[rzooff warsztaty] IMPROWIZACJA 2 - SKALA I AKORD - opracował - Maciej Nowak - rzooff@4me.pl

Pierwsza wskazówka - niezwykle ważna - bardzo, ale to bardzo uważnie słuchajcie tego, co gracie, bo tak naprawdę później będziecie mogli w pełni wykorzystać tylko to, co zostanie Wam w uchu. Bardzo pomaga granie i równoczesne śpiewanie dźwięków. Nawet jeśli słabo Wam to wychodzi, nie przejmujcie się. Zamknijcie się w pokoju i nućcie pod nosem ;)
 

gama - akord

 
Jak napisałem we wstępie, mamy zamiar użyć skali A-moll (A B C D E F G) na tle akordu Am (A C E). Możemy więc dźwięki tej skali podzielić na dwie grupy. W pierwszej znajdą się te, które występują w podkładzie (czyli akordzie Am), a druga to dźwięki, których w podkładzie nie ma:
Teraz włączamy podkład i słuchamy, jak to będzie działało w praktyce. Na pierwszy ogień bierzemy A i B.
 
przykład 1:
Gramy uparcie dźwięk A i słuchamy:
 
przykład 2:
To samo z użyciem B:
 
przykład 3:
Teraz na zmianę:
 
przykład 4:
Identyczna sprawa tylko zaczniemy od B:
 

 
Zanim przejdziecie dalej, spróbujcie zastanowić się (posłuchać jeszcze raz przykładów), jak odpowiedzielibyście na następujące pytania:
  1. Czy oba dźwięki współbrzmią z akordem?
  2. Który z nich pasuje lepiej, a który wywołuje jakiś (choćby najlżejszy) dysonans?
  3. W jakiej kolejności subiektywnie brzmią lepiej, skuteczniej - tzn. czy lepiej gra przykład 3, czy przykład 4?

 
Jeśli już odpowiedzieliście sami na pytania, to teraz przeczytajcie, jakie są moje subiektywne wrażenia na ten temat:
  1. Dźwięk A to składnik (pryma) akordu Am, więc po prostu musi "pasować". Jego brzmienie jest, można powiedzieć, oczywiste i nie wnosi żadnych dysonansów.
  2. Natomiast B jest dźwiękiem, którego nie ma w podkładzie. Jego pojawienie się wnosi coś nowego. W efekcie słychać pewien "niepokój", lekki dysonans -> powstaje "tension".
  3. Skuteczniejsze i bardziej logiczne wydaje mi się zbudowanie napięcia (tension) w pierwszej kolejności, a dopiero potem jego rozwiązanie (release). Nastąpi to w momencie, gdy melodia, którą gramy, wróci do "bazy", czyli akordu w podkładzie. Mój typ to przykład 4.
 

budowanie i rozwiązywanie tension

 
Przykład 4 to taka najprostsza fraza, która ma wszystko co trzeba. Poza budowaniem i rozwiązywaniem napięcia, istotne jest też to, że dźwięki te znajdują się blisko siebie (sąsiednie dźwięki gamy), co pozwala jakby podświadomie wyczuć kierunek rozwiązania frazy.
Zobaczmy, czy działać to będzie w przypadku pozostałych par:
 
przykład 5:
Zaczynamy od B i tym razem idziemy w górę, do C:
 
przykład 6:
Znów do C, ale tym razem schodzimy z góry - od dźwięku D:
 
przykład 7:
Teraz od D w górę, do E:
 
przykład 8:
Kolejny wariant to F->E:
 
przykład 9:
Ostatni przypadek to G->A:
 

 
Spróbujcie pograć sobie z podkładem (tym ze wstępu) dowolną mieszankę powyższych przykładów (4-10) - np. coś takiego:
 
przykład 10:
Dwu-dźwiękowe frazy typu tension -> release:

* UWAGA! To wszystko wcale nie znaczy, że trzeba zawsze tak grać. Chodzi o ty, by nauczyć się słyszeć, a więc i świadomie wykorzystywać takie sytuacje.
 


 
pozdr, Maciek
 

<< poprzednia   - - -   następna >>