[rzooff warsztaty] ERGONOMIA 3 - PRAWA RĘKA - opracował - Maciej Nowak - rzooff@4me.pl

Teraz pora na zestaw ilustracji dotyczących pracy prawej ręki... O graniu akordowym napisałem w warsztatowym dziale "rytm", więc tutaj skupię się na technice grania pojedynczych dźwięków.
 

kciuk i palce

 
Zaczniemy od gry bez użycia "ciał obcych".
Są różne szkoły gry palcami. Temat ten najbardziej rozwinięty jest chyba w grze klasycznej.
Ja przedstawię Wam sposób gry stosowany w tzw. muzyce rozrywkowej - od pop'u, przez rock, po klimaty jazzowe.
 
Mamy do dyspozycji dwa elementy - palce i przeciwstawny kciuk. Inna będzie technika w jednym i w drugim przypadku. Jak się można domyślić kciuk "obsługuje" przede wszystkim struny basowe, a reszta palców struny wiolinowe. Aby wszystko dobrze wyszło, ważne jest, by dobrze ustawić rękę.
Nadgarstek powinien znaleźć się dość wysoko nad mostkiem (względem płaszczyzny gitary), a dłoń i palce powinny tworzyć łuk łagodnie schodząc w dół do strun:
 
   
 

 
Kciuk trzymamy cały czas wyprostowany - ruch powinien wychodzić z jego nasady i nadgarstka. Granie kciukiem polega na energicznym zsunięciu palca na następną strunę (na niej lądujemy po zagraniu). Jeśli tego dopilnujecie, na 99% wyjdzie to prawidłowo:
 
   
 
* Unikajcie szarpania czy podrywania struny kciukiem.
 

 
Natomiast pozostałe palce właśnie szarpią, czyli zahaczmy koniec palca o strunę i podrywamy  ją do góry:
 
   
 
* Zwykle używa się tylko 3 palców (wskazującego, środkowego i serdecznego), ale nic nie stoi na przeszkodzie, by używać też czwartego, małego palca. Przyda się taka umiejętność tym, którzy będą chcieli użyć techniki hybrydowej, polegającej na jednoczesnym graniu kostką i palcami. Wtedy kostkę trzyma kciuk i palec wskazujący, a do dyspozycji pozostają nam środkowy, serdeczny i właśnie mały.
 

kostka

 
Trzymanie kostki jest sprawą dość indywidualną. Jednak pewne zasady są tu uniwersalne:
- Kostka musi trzymać się pewnie i stabilnie bez przesadnego ściskania - czyli na dużej powierzchni musi się stykać z palcami.
- Z palców wystaje tylko koniuszek - inaczej nie będziemy w stanie dobrze jej kontrolować.
 
Najbardziej klasyczny (moim zdaniem bardzo dobry) chwyt kostki wygląda tak:
   
 

 
Tym razem nadgarstek, a dokładniej zewnętrzna krawędź dłoni, znajduje się tuż przy mostku. Nie znaczy to oczywiście, że rękę na nim opieramy (chyba, że chodzi o tłumienie - "palm muting") - nadgarstek i ogólnie ręka musi mieć luz. Wtedy całość dobrze się układa przy kostkowaniu i mamy możliwość kontroli stłumienia strun:
 
   
 
Są dwa sposoby trzymania całej dłoni. Albo "otwieramy" palce, albo "zaciskamy" je razem:
 
   
 
Opcja jeden ma przewagę przy graniu akordowym (ułatwione tłumienie strun i granie tzw. efektów perkusyjnych). Natomiast drugi układ sprawdza się lepiej przy szybkim kostkowaniu... Dlatego warto ćwiczyć oba :)
 
Napęd kostki powinien wychodzić przede wszystkim z nadgarstka, który jest jednocześnie osią obrotu całego ruchu (czerwona kropka):
 
 
* Unikajcie kostkowania, w którym napędzacie kostkę ruchami palców.
* Nie usztywniajcie przedramienia - ono też powinno się ruszać, choć nieznacznie.
 

 
Sama kostka działać powinna na podobnej zasadzie jak kciuk przy graniu palcami.
Powinna ona chodzić mniej więcej w płaszczyźnie strun - nie szarpiemy ani nie podrywamy ich, tylko znów jest to energiczne zsunięcie kostki ze struny. Dobrze na początku ćwiczyć tak, że po zagraniu kostka "spada" na następną strunę:
 
   
 
Analogicznie wyglądać to będzie przy ruchu do góry:
 
   
 
* Jeśli nie będziemy kostki zbyt mocno ściskać, to pod naciskiem leciutko się ona ugnie (widać to na zdjęciach) i umożliwi uzyskanie płynności i miękkości całego ruchu.
* Koniecznie od samego początku nauki kostkujcie z obu stron!
 
Kostkę najlepiej ustawić tak, by była pod lekkim kątem do strun. Wtedy dużo pewniej będzie ona "przechodziła" przez strunę i będziemy mieli lepsze czucie siły z jaką działamy:
 
* Trzeba uważać, żeby nie przesadzić z tym kątem, bo gdy będzie on zbyt duży, bardzo straci na tym brzmienie granych nut...
 

 
Patrzcie co jakiś czas na Wasze ręce. Zwracajcie uwagę, czy Wasze ruchy są w miarę optymalne i efektywne - czy nie robicie zbędnych "wygibasów". Druga sprawa to zawsze sprawdzajcie, jak sposób gry odbija się na brzmieniu jakie osiągacie. Często problemy, że "coś nie brzmi", wynikają właśnie z błędów ustawienia prawej ręki.
 


 
pozdr, Maciek
 

<< poprzednia   - - -   następna >>